niedziela, 6 sierpnia 2017

Orzechowa serweta

Zrobiłam ją z grubej, bawełnianej, skręconej z trzech nitek przędzy.
A może to kordonek. Nie wiem, bo kiedyś coś z tej nitki sprułam, 
a teraz znalazłam kłębki i zużyłam.
Szydełko nr 2.5 albo 3.
Też nie wiem, bo szydełko kupiłam w lidlu kilka lat temu.
Takie z liliową rączką z tworzywa.
Numer był nadrukowany na rączce i się wytarł.
Serweta ma 54cm średnicy 
i jestem z niej bardzo zadowolona.



9 komentarzy:

  1. Wyszła pięknie :). Śliczny wzór a do tego ten kolor. Pozdrawiam :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo. Pozdrawiam i życzę miłego tygodnia :)

      Usuń
  2. Piękny wzór i kolor. Mam ten numer Diany, ale nie wpadł mi w oczy, przejrzę raz jeszcze. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję. Koniecznie proszę jeszcze raz tam zajrzeć. Conajmniej jeszcze dwie ciekawe propozycje do wydziergania. Pozdrawiam.

      Usuń
  3. Serwetka wyszła nieziemska - taka estetyczna i piękna po prostu!!!

    OdpowiedzUsuń