niedziela, 6 sierpnia 2017

Orzechowa serweta

Zrobiłam ją z grubej, bawełnianej, skręconej z trzech nitek przędzy.
A może to kordonek. Nie wiem, bo kiedyś coś z tej nitki sprułam, 
a teraz znalazłam kłębki i zużyłam.
Szydełko nr 2.5 albo 3.
Też nie wiem, bo szydełko kupiłam w lidlu kilka lat temu.
Takie z liliową rączką z tworzywa.
Numer był nadrukowany na rączce i się wytarł.
Serweta ma 54cm średnicy 
i jestem z niej bardzo zadowolona.



poniedziałek, 31 lipca 2017

Sukienka z wielu elementów

Nawet nie wiem ile jest tych elementów.
I nie podejmuję się liczenia ich.
Kordonek Muza 20 od Ariadna S.A. - środek elementów.
Różne kolorowe kordonki : karat, kaja, ale również chińskiej produkcji - wokół elementu.
Te chińskie mają ładne kolory, lecz są raczej słabe i ciężko się nimi szydełkuje.
(Kiedyś kupiłam i nie wyrzucę ;) )
Szydełko C.F.I. 10



poniedziałek, 19 czerwca 2017

Pruję

Na fali naprawiania życiowych błędów, postanowiłam spruć sukienkę
zbyt dziwaczną i zbyt ciężką, żebym ja i ktokolwiek inny mógł ją nosić.
Z odzyskanych kwadratów zamierzam zrobić inną sukienkę.
Już się nawet zabrałam za powiększanie elementów,
 mimo że dwie inne prace nie są jeszcze skończone,
ale już prawie są.
Bo nie mogłam się powstrzymać.
Uwielbiam szydełkować babcine kwadraty.


wtorek, 25 kwietnia 2017

Okrągły dywanik

Zrobiłam go ze sznurka wędliniarskiego
 i wykończyłam innym, norweskim sznurkiem- "Solberg Garn Froto Lett",
mieszanką bawełny z akrylem .
Do dywanu wykorzystałam wzór na serwetę 
i może dlatego trochę się pofałdował - mimo blokowania.
Nasza Klusia dzielnie go rozprasowuje :)


niedziela, 16 kwietnia 2017

Wielkanocne jaja

Pierwszy raz mi się udało uzyskać odpowiedni kształt.
Rok temu też próbowałam i wychodziły mi zbyt okrągłe.
Jestem z siebie dumna ;)
Kordonki bawełniane, szydełko C.F.I. 10, klej wikol z ługą.



poniedziałek, 3 kwietnia 2017

Serwetki do koszyka

Mam na myśli głównie koszyk wielkanocny.
Wszystkie serwetki są z kordonka Muza20,
wykonane szydełkiem C.F.I.10.
Jedna z nich wygląda trochę jak płatek śniegu,
 ale spodobał mi się ten wzór na tyle,
 że nie mogłam z wydzierganiem czekać do zimy.
Mam nadzieję, że nie sprowokuję powrotu zimowej pogody.


czwartek, 23 lutego 2017

Wiosenny zegar

Wiosenny, bo zielony.
Zrobiłam go z jakiejś poliestrowej włóczki.
Mechanizm kupiony na Allegro dawno temu.
 Cyferblat z serwetki usztywnionej wikolem,
wydzierganej też już dawno temu.
Schemat na serwetkę wybrałam z magazynu "Anna robótki" nr 3/2015