wtorek, 6 stycznia 2015

Naszyjnik z koronki

Koronkę zrobiłam kiedyś szydełkiem z innym planem na wykorzystanie.
Ponieważ tamten plan się nie powiódł ( zdarza się od czasu do czasu ),
zrobiłam z niego drobny, delikatny naszyjnik.
Bawełnianą koronkę utwardziłam klejem Vikolit.
Dołączyłam do niej srebrne ogniwa, łańcuszek i zapięcie.
Dobrze wyszło?


8 komentarzy:

  1. Bardzo dobrze, jak od jubilera! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudny naszyjnik :-) Doskonale delikatny - bardzo mi się podoba :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo i też pozdrawiam :)))

      Usuń
  3. Piękny jest, w sam raz do delikatnych, zwiewnych, eleganckich kreacji, np na romantyczną kolację ;)
    (Tylko literówkę w tytule popraw) - wszyscy poza autorką - nie czytać tego w nawiasie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Ci Dobry Człowieku :) Już poprawiłam :)) To mi się niestety często zdarza. I jeszcze w tytule komputer nie podkreśla błędów :P Pozdrawiam, miłego weekendu.

      Usuń
  4. Na poprawę humoru - ja ostatnio zatytułowałam swoją serwetkę koniakoniakowską ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W żadnym wypadku Twoja korekta nie zepsuła mi humoru :)) Zjedzona literka też nie jest w stanie mnie osłabić. Gorzej jak ortograficznym się popiszę i wisi to potem pół roku zanim zauważę ;) Także dziękuję za czujność i zwrócenie uwagi. Naprawdę jestem wdzięczna, bo mało komu się chce w ogóle rozglądać i dawać znać. Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń